piosenki ważne


***

Miejsca przedmioty kształty drzwi 
(Robert Kasprzycki)

 Spalił dziś resztę zdjęć i grzał przy nich dłoń
a w oczach pustka coraz głębsza tak
ujrzał w nich ją
niezamazany zarys ust.
palił wargi i ćmił

Spalił dziś tamten list i grzał przy nim twarz
a w sercu góra coraz wyższa tak
wspiął się na szczyt
i skoczył w dół po śnieżnym mchu
lecz usłyszał zgrzyt

Mija nic piszczy wiatr krok przybliża cel
w kieliszku biała gwiazda prawdy lśni
uwięziona w szkle
więc zamiast żalu głośny śpiew
do pęknięcia płuc

Spalił dziś kruchy most ogniem buchnął piec
spalił powieki brwi poczernił chną
odebrał wzrok
więc jak Tyrezjasz milczy nikt
który umarł w nim

Spalił dziś resztę zdjęć i grzał przy nich dłoń
milcząc wygarniał popiół kiedy już
sczezły do cna
tylko w pamięci drwiły zeń
miejsca przedmioty kształty drzwi
których nie strawił żaden żar
jak zęba ból wciąż będą ćmić

tylko w pamięci drwiły zeń
miejsca przedmioty kształty drzwi
których nie strawi żaden żar
jak zęba ból wciąż będą ćmić


***

Czas 
(autor: Radek Kasprzycki)

Jest czas ma miłość wiernych serc
Czas pocałunków tuż przed świtem
Jest czas na z życiem walkę wręcz
Potem błaganie o litość
Jest strach przed nagłym splotem rąk
Strach przed wypowiedzianym słowem
Jest czas by wreszcie uciec stąd
Tylnymi drzwiami
A potem

Składam swoje sny
Wiedząc że nie zdradzisz ich
Jeszcze się życia nauczę 
Z wiatrem powrócę

Jest las przez który trzeba przejść
Nad przepaść spalonych mostów
A później przebaczenia gest
Gdy wszystko staje się proste
Jest dom gdzie przyjdzie razem żyć
Gdzieś między prawdą a bogiem
W palcach niewidzialna nić
Co zawsze wskaże nam drogę


Składam swoje sny
Wiedząc że nie zdradzisz ich
Jeszcze się życia nauczę 
Z wiatrem powrócę

***

Wróćmy na jeziora (Czerwone Gitary)

Kiedy wrócą ptaki 
Do mazurskich gniazd, 
Ruszaj tam, gdzie już żeglarze 
Płyną szlakiem gwiazd. 

Wróćmy na jeziora, 
Na wędrowny rejs; 
Znajdziesz tam cel swojej drogi 
Wśród szumiących drzew. 

Białe żagle, 
Szmaragdowa toń, 
A przy tobie 
Przyjacielska dłoń. 

Wrócisz tam z gitarą, 
Gdzie ogniska blask. 
Zostań tu, noc śpi w szuwarach, 
Pieśni słucha las. 

Wróćmy na jeziora, 
Na samotny brzeg. 
Zostań tu, gdzie las i woda, 
Masztów cichy śpiew. 

Białe żagle, 
Które kryje mgła. 
I nic nie mów, 
Bo przygoda trwa.

Wróćmy na jeziora, 
Gdy zapadnie mrok. 
Znajdziesz tu swoją przygodę, 
Wrócisz tu za rok


***

Jeszcze jeden zawrót głowy
(autor: Radek Kasprzycki)

Weź mnie i schroń albo znajdż dla mnie kąt
w swojej dłoni białej schroń mnie
Zabierz tu gdzie może zapomnę że
to nie dla mnie ta miłość


Jeszcze jeden, jeszcze jeden zawrót głowy
Jeszcze raz zaśpiewam - by się stać
Powiedz górom powiedz rzekom żem szalony
Niech się z woli nieba rozstąpią, kiedy gram


Ten śmieszny lęk, który wypełnia dzień
bo za oknem zaczyna się zima
sprawia że znów brak mi słów, brak mi nut
By bez Ciebie tę zimę przetrzymać

Weź mnie lub nie, albo zostaw tu gdzie
z cieniem grać moge na cztery ręce
Zostaw mnie już koniec róż koniec wróżb
Już nie kocham nie przychodź tu więcej

***

Miejsca przedmioty kształty drzwi 
(Robert Kasprzycki)

 Spalił dziś resztę zdjęć i grzał przy nich dłoń
a w oczach pustka coraz głębsza tak
ujrzał w nich ją
niezamazany zarys ust.
palił wargi i ćmił

Spalił dziś tamten list i grzał przy nim twarz
a w sercu góra coraz wyższa tak
wspiął się na szczyt
i skoczył w dół po śnieżnym mchu
lecz usłyszał zgrzyt

Mija nic piszczy wiatr krok przybliża cel
w kieliszku biała gwiazda prawdy lśni
uwięziona w szkle
więc zamiast żalu głośny śpiew
do pęknięcia płuc

Spalił dziś kruchy most ogniem buchnął piec
spalił powieki brwi poczernił chną
odebrał wzrok
więc jak Tyrezjasz milczy nikt
który umarł w nim

Spalił dziś resztę zdjęć i grzał przy nich dłoń
milcząc wygarniał popiół kiedy już
sczezły do cna
tylko w pamięci drwiły zeń
miejsca przedmioty kształty drzwi
których nie strawił żaden żar
jak zęba ból wciąż będą ćmić

tylko w pamięci drwiły zeń
miejsca przedmioty kształty drzwi
których nie strawi żaden żar
jak zęba ból wciąż będą ćmić


***

Czas 
(autor: Radek Kasprzycki)

Jest czas ma miłość wiernych serc
Czas pocałunków tuż przed świtem
Jest czas na z życiem walkę wręcz
Potem błaganie o litość
Jest strach przed nagłym splotem rąk
Strach przed wypowiedzianym słowem
Jest czas by wreszcie uciec stąd
Tylnymi drzwiami
A potem

Składam swoje sny
Wiedząc że nie zdradzisz ich
Jeszcze się życia nauczę 
Z wiatrem powrócę

Jest las przez który trzeba przejść
Nad przepaść spalonych mostów
A później przebaczenia gest
Gdy wszystko staje się proste
Jest dom gdzie przyjdzie razem żyć
Gdzieś między prawdą a bogiem
W palcach niewidzialna nić
Co zawsze wskaże nam drogę


Składam swoje sny
Wiedząc że nie zdradzisz ich
Jeszcze się życia nauczę 
Z wiatrem powrócę

***

Wróćmy na jeziora (Czerwone Gitary)

Kiedy wrócą ptaki 
Do mazurskich gniazd, 
Ruszaj tam, gdzie już żeglarze 
Płyną szlakiem gwiazd. 

Wróćmy na jeziora, 
Na wędrowny rejs; 
Znajdziesz tam cel swojej drogi 
Wśród szumiących drzew. 

Białe żagle, 
Szmaragdowa toń, 
A przy tobie 
Przyjacielska dłoń. 

Wrócisz tam z gitarą, 
Gdzie ogniska blask. 
Zostań tu, noc śpi w szuwarach, 
Pieśni słucha las. 

Wróćmy na jeziora, 
Na samotny brzeg. 
Zostań tu, gdzie las i woda, 
Masztów cichy śpiew. 

Białe żagle, 
Które kryje mgła. 
I nic nie mów, 
Bo przygoda trwa.

Wróćmy na jeziora, 
Gdy zapadnie mrok. 
Znajdziesz tu swoją przygodę, 
Wrócisz tu za rok


***

Jeszcze jeden zawrót głowy
(autor: Radek Kasprzycki)

Weź mnie i schroń albo znajdż dla mnie kąt
w swojej dłoni białej schroń mnie
Zabierz tu gdzie może zapomnę że
to nie dla mnie ta miłość


Jeszcze jeden, jeszcze jeden zawrót głowy
Jeszcze raz zaśpiewam - by się stać
Powiedz górom powiedz rzekom żem szalony
Niech się z woli nieba rozstąpią, kiedy gram


Ten śmieszny lęk, który wypełnia dzień
bo za oknem zaczyna się zima
sprawia że znów brak mi słów, brak mi nut
By bez Ciebie tę zimę przetrzymać

Weź mnie lub nie, albo zostaw tu gdzie
z cieniem grać moge na cztery ręce
Zostaw mnie już koniec róż koniec wróżb
Już nie kocham nie przychodź tu więcej
Darmowa strona www - zrób ją sam!